Derby Londynu między West Ham a Brentford to zawsze emocjonujące starcie, ale w tym sezonie nabiera dodatkowego znaczenia. Obie drużyny walczą o stabilizację w tabeli, a presja na nowym trenerze West Hamu, Grahamie Potterze, rośnie z każdym meczem. Czy Brentford wykorzysta słabości rywala? Przeanalizowaliśmy każdy szczegół!
Aktualności: Nowy rozdział vs stabilizacja
West Ham po rozstaniu z Julenem Lopeteguim postawił na Grahama Pottera, który od stycznia próbuje wprowadzić nowe idee. Niestety, efektów jak na razie brak – tylko jedno zwycięstwo w pięciu meczach, a ostatnio porażka z Chelsea (2:1) mimo prowadzenia. Brentford po klęsce z Tottenhamem (0:2) ma szansę odbudować morale, zwłaszcza że ich statystyki w ataku (42 gole) plasują ich w czołówce ligi.
Kluczowa może być debiutancka rola Evana Fergusona, napastnika wypożyczonego z Brighton. Jego współpraca z Jarrodem Bowenem (49 goli w PL) to nadzieja dla fanów West Hamu. Brentford z kolei liczy na powrót bramkarza Marka Flekkena, który wraca po kontuzji.
Składy: Kogo zabraknie?
West Ham wciąż zmaga się z absencjami: Crysencio Summerville (kontuzja mięśnia), Niclas Füllkrug (udo) i Michail Antonio (noga) to straty w ataku. Na szczęście Lucas Paquetá i Edson Álvarez wrócili do treningów i mogą zagrać.
Brentford ma problemy w obronie: brakuje Rico Henry’ego, Aarona Hickeya i Igora Thiago. To otwiera drogę dla młodego Michaela Kayode’a, który może zadebiutować w pierwszym składzie.
Forma: Kryzys vs drugi oddech
West Ham od pięciu meczów nie wygrał w lidze, a ich obrona to najsłabszy punkt – 46 straconych bramek to jeden z najgorszych wyników w PL. Graham Potter zmienia taktykę na 3-4-2-1, ale na efekty trzeba poczekać.
Brentford, mimo gorszej passy u siebie (tylko dwie wygrane w ostatnich 11 meczach), odnajduje się na wyjeździe. Dwie kolejne wygrane z Southampton i Crystal Palace dają im psychologiczną przewagę. Bryan Mbeumo (14 goli) i Mikkel Damsgaard (8 asyst) to duet, który może zdecydować o wyniku.
Statystyki: Liczby nie kłamią
- West Ham: 29 goli strzelonych, 46 straconych, najniższy procent strzałów celnych w lidze (29%).
- Brentford: 42 gole, neutralny bilans bramkowy, najlepszy procent strzałów celnych (42%).
- H2H: W ostatnich pięciu meczach Brentford nie przegrał, ale ostatnie starcie zakończyło się remisem.
Czynniki zewnętrzne: Presja tłumu
Mecz na London Stadium to teoretyczna przewaga West Hamu, ale kibice są niecierpliwi. Po serii słabych wyników atmosfera może być napięta, zwłaszcza jeśli Brentford szybko strzeli. Sędzia Darren England nie ma reputacji „kartkowego” arbitra, co może sprzyjać dynamicznej grze.
Model matematyczny: Przewaga Brentford?
Na podstawie danych stworzyliśmy prosty model uwzględniający:
- Skuteczność ataku: Brentford (1.75 gola/mecz) vs West Ham (1.21).
- Obrona: West Ham stracił o 4 gole więcej niż Brentford.
- Forma wyjazdowa: Brentford zdobył 7 punktów w ostatnich 5 meczach na obcym terenie.
Wynik modelu: Brentford ma 48% szans na zwycięstwo, West Ham – 32%, remis – 20%.
Werdykt: Kto wygra?
Choć West Ham ma wsparcie własnej publiczności, Brentford wydaje się lepiej przygotowany. Słaba obrona gospodarzy, powrót Flekkena i skuteczność Mbeumo mogą przesądzić o wyniku. Nasza rekomendacja: Brentford zwycięży 2:1 lub remis 2:2. Graham Potter wciąż szuka idealnego ustawienia, a Brentford wykorzysta każdy błąd.
Źródła: Oficjalne strony klubowe, dane statystyczne PL, analizy ekspertów.